www.gixis.bowien.pl


hindex ::: maviss ::: sill ::: bowien ::: vid ::: gordek ::: merdit ::: gixis ::: malles ::: rolle ::: RSS

Operę sprawdzi prokurator


Budowa budzi wiele kontrowersji – począwszy od pytania czy opera jest w Białymstoku potrzebna, po pytanie, skąd marszałek województwa ma zamiar znaleźć co najmniej 70 milionów potrzebnych na jej budowę i dlaczego miasto ma dołożyć do niej około 30 milionów złotych (tyle będzie potrzebne na budowę ulic i parkingów wokół opery).
Radni w swoim zawiadomieniu skupili się jednak na naruszeniu zapisów planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów przy Kalinowskiego. Chcą, by to prokuratura oceniła, czy prezydent miał prawo wydać wyrok na amfiteatr. Według radnych plan zakłada, że obiekt mieszczący 5 tysięcy widzów powinien zostać zachowany, jednak pozwolenie na budowę wydane przez prezydenta zakłada, że w jego miejsce powstanie mała scena letnia, na kilkaset osób.
Kolejny zarzut radnych dotyczy zieleni na terenie wokół amfiteatru – w myśl zapisów planu podlega ochronie, prezydent zgodził się na wycięcie drzew.
Pozwolenie na budowę nie rozstrzyga o liczbie miejsc parkingowych wokół opery. – Od początku miała to być jedna inwestycja: opera, rozbudowany teatr lalek, multikino. W sumie takie centrum kulturalne może potrzebować, lekko licząc, 600 miejsc parkingowych. Tymczasem przy operze ma być ich 200, a na resztę machnięto ręka, według zasady „jakoś to będzie. Mówi się nam, że samochody zaparkują na sąsiednich ulicach i na parkingach magistratu przy Młynowej, który ma powstać najwcześniej za kilka lat – oceniają radni z komisji.
Czwarty, ostatni z zarzutów dotyczy tego, że nie zawiesił on wydania pozwolenia na budowę, aż do momentu rozstrzygnięcia sprawy własności kawałka ziemi, potrzebnego pod operę, o który spór toczy magistrat z parafią prawosławną.
– Sprawa nie wyjaśniła się do dziś, w grę wchodzi zamiana działek. Ale pozwolenie zostało wydane, bo prezydent stwierdził, że opera to ważny interes społeczny. Niestety, tego, że jej budowa leży w interesie społecznym, nikt do tej pory nie udowodnił – oceniają radni.
Radni komisji zgodnie stwierdzili, że w wyjaśnieniu sprawy potrzebna jest pomoc prokuratora. Z 10 członków komisji pięciu poparło jego złożenie zawiadomienia, pięciu wstrzymało się od głosu, nikt nie zaprotestował. Pismo do prokuratury powinno być gotowe już dziś, zostanie wysłane lub złożone w prokuraturze w piątek.
Prezydent Ryszard Tur już wcześniej zapewnił nas, że zawiadomienia radnych złożonego w prokuraturze nie boi się. – Radni mają do tego prawo i nie mam nic przeciwko temu, żeby z niego korzystali. Mogę jedynie wyrazić nadzieję, że pozwoli to na uzdrowienie atmosfery wokół tej inwestycji – komentował nam zapowiedzi radnych prezydent na początku marca.



2756 |4859 |16195 |14952 |21204 |18309 |13322 |13697 |5580 |13450 |