Jeżdżą i narzekają
Bydgoskie instytucje publiczne w tym roku nie zakupiły zbyt wielu samochodów, choć w urzędach centralnych takich zakupów było sporo. Na nowe auto liczy między innymi wojewoda, który na razie musi zadowolić się ośmioletnią lancią. Co ma jednak powiedzieć dyrektor Zakładu Przewozów Pasażerskich PKP w Bydgoszczy jeżdżący 22-letnim polonezem?..