Akcyza na olej opałowy ma wzrosnąć aż o 400 procent
Zapowiada się, że zima będzie nie tylko droga - wszyscy ostatnio mówią o wysokich podwyżkach cen żywności i innych artykułów - ale i dokuczliwa dla wszystkich tych, którzy ogrzewają dom olejem. Według rządowych założeń do budżetu na przyszły rok, akcyza na olej opałowy lekki miałaby wzrosnąć o aż o ok. 400 proc. - z 232 zł za 1000 litrów paliwa na 1139 zł. Po podwyżce wynosiłaby więc tyle, ile wynosi akcyza na olej napędowy. Rząd tłumaczy, że to konieczne, bo teraz - dzięki zróżnicowanym stawkom akcyzy - kokosy robią oszuści sprzedający olej opałowy zamiast napędowego.