Pogonili gońców
WROCŁAW - Gdy w skarbówce są „żniwa”, to miesięcznie można zarobić nawet 1000 zł - mówi Jan Anklewicz, doręczyciel korespondencji w Urzędzie Skarbowym Wrocław-Fabryczna. Niestety. Pan Jan już wkrótce nie będzie mógł dorobić w ten sposób do renty. Urząd nie podpisze z nim umowy, bo tańsze okazały się usługi poczty. Wszystko przez nowy kodeks pracy (wychodzi na to, że raczej jest to kodeks bezrobocia).