Jutro, czyli kiedy?
Historia jest przewrotna. Zwłaszcza, kiedy interpretują ją eurosceptycy. Poza zniesieniem liberum veto, w postanowieniach Konstytucji z 3 maja 1791 roku, jednym z ważniejszych zapisów jest zniesienie odrębności między Koroną i Litwą, wprowadzające jednolity rząd, skarb i wojsko. Czy podobnie jest i dzisiaj?To, co wtedy było sukcesem, przez wielu przez analogię jest rozumiane jako klęska i zagrożenie. Czy Polska traci swoją odrębność? Jeżeli NIE, to czego się boimy? Bo to, że odczuwamy strach, jest pewne. Czy wynika on tylko z naszych kompleksów?