Gwiazdy w Suwałkach
Chętnych do obejrzenia piłkarskich zmagań z udziałem gwiazd było znacznie więcej, aniżeli mogła pomieścić hala MOSiR. Wiele osób nie weszło do środka. A było na co popatrzeć.
- Nieważne, kto wygrał. Liczy się to, że daliśmy wszystkim kibicom sporą dawkę emocji i radości. Cieszę się, że tak wielu kolegów przyjęło moje zaproszenie - mówi Kowalewski, organizator imprezy.
Najlepszą drużyną turnieju byli zdecydowanie Litwini z Donatasem Venceviciusem i Grażvydasem Mikulenasem w składzie.
- Reprezentowaliśmy nasz kraj, więc wypadało zagrać na najwyższym poziomie. Ale nie zapominamy, że to tylko zabawa - przyznaje Mikulenas.
Poznał się z Golańskim
Emocjonujący przebieg miało spotkanie Spartakusa“ z reprezentacją Ekstraklasy. Paweł Sobolewski, jeszcze niedawno piłkarz Jagiellonii, wystąpił przeciwko swojemu nowemu koledze z Korony Kielce - Pawłowi Golańskiemu. Zespół gospodarzy okazał się lepszy od byłych i obecnych pierwszoligowców.
- Może to i jakiś dobry znak. Postaram się w ekstraklasie grać równie widowiskowo. Szkoda, że w Białymstoku nie ma takiego turnieju. Mógłbym pożegnać się z kibicami - mówi Sobolewski.
Czarowała urodą
Oprócz Sobolka“ i Kowalewskiego barw Spartakusa“ bronili jeszcze m.in. Piotr Petasz, do niedawna zawodnik ŁKSBrowar Łomża, Szymon Kołecki, mistrz Europy w podnoszeniu ciężarów, Diana Bielińska, drugoligowa piłkarka z GOSiR Piaseczno, która oprócz umiejętności piłkarskich czarowała publiczność swoją urodą oraz Piotr Stokowiec, świeżo upieczony trener Wigier Suwałki, który na turnieju oficjalnie został przedstawiony miejscowej publiczności i otrzymał pamiątkową koszulkę nowego klubu.
W barwach ligowców oprócz Golańskiego zagrali m.in. Dariusz Czykier, Jacek Kacprzak, Andrzej Szyszko i Arkadiusz Klimek.
- Cieszę się, że jeszcze o mnie pamiętają. Fajnie znów na chwilę wrócić do ekstraklasy - przyznaje z uśmiechem na twarzy Czykier.
Smutni dziennikarze
Najmniej powodów do radości miała Reprezentacja Polski Dziennikarzy, która przegrała trzy mecze.
- Zlali nas wszyscy porządnie. Ale co się dziwić, skoro wybiegli naprzeciw nam prawdziwi profesjonaliści - nie ukrywa Rafał Patyra z telewizyjnej Jedynki“.
Oprócz emocji piłkarskich, nie zabrakło prezentów od Świętego Mikołaja. Licytowano również koszulkę Kowalewskiego, w której występował w Spartaku Moskwa, szaliki i inne gadżety piłkarskie. Widzowie odbierali je z rąk aktora Piotra Szwedesa. Asystował mu kajakarz Marek Twardowski. Obaj równie chętnie jak piłkarze pozowali do zdjęć i rozdawali autografy.
Dochód z turnieju Stowarzyszenie Spartakus“ przekaże na zakup sprzętu sportowego dla uczniów suwalskich szkół podstawowych.