www.gixis.bowien.pl


hindex ::: maviss ::: sill ::: bowien ::: vid ::: gordek ::: merdit ::: gixis ::: malles ::: rolle ::: RSS

Gdynia. Bezrobotni skarżą się na pracę urzędu pracy

Bezrobocie w mieście spada w sposób galopujący. Dziś bez pracy pozostaje jedynie 4,3 proc. mieszkańców miasta. Ofert jest więcej niż osób starających się o znalezienie nowego zajęcia. Nie oznacza to jednak, że dla bezrobotnych skończyły się problemy. Wiele z ofert okazuje się nieaktualnych. Dodatkowo, zarejestrowani w urzędzie często są wysyłani do pracy w miejsca odległe od ich miejsca zamieszkania nawet o kilkadziesiąt kilometrów.
Pani Ola z Gdyni dostała ofertę pracy w Chyloni. Kiedy stawiła się u swojego przyszłego pracodawcy, okazało się, iż oferta jest już nieaktualna. - Znowu musiałam stawić się do urzędu, stałam w kolejce 1,5 godziny. W końcu dostałam się do okienka, dałam dokument podpisany przez pracodawcę, z którego wynikało, że oferta jest już nieaktualna - opowiada. - Powiedziano mi, że coś kręcę, a oferta jest cały czas aktualna.
Mimo to, panią Olę skierowano do innego pracodawcy, tym razem w Gdańsku. - Nie stać mnie na przejazdy, więc zadzwoniłam do pracodawcy i okazało się, że pracę mam wykonywać aż w Miszewku, a ja nawet nie wiem gdzie to jest - dodaje nasza czytelniczka.
Kiedy pytamy przedstawicieli Powiatowego Urzędu Pracy w Gdyni, czy możliwe jest, aby oferta, w momencie przekazania jej osobie bezrobotnej, może być nieaktualna, odpowiadają twierdząco.
- Taka sytuacja mogła mieć miejsce, ponieważ wszystkie oferty pracy będące w dyspozycji urzędu upowszechniane są w formie, która umożliwia identyfikację pracodawcy. Jest na nich podana jest nazwa i pełny adres - mówi Joanna Siwicka, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Gdyni. - Do pracodawcy mogą zgłaszać się też osoby, które informację o wolnym miejscu pracy uzyskały z internetu lub ogólnodostępnej tablicy ogłoszeń. O sposobie upowszechniania ofert decydują sami pracodawcy.
Urzędnicy twierdzą również, że dojazd do przyszłego miejsca pracy, w tym wypadku do Miszewka, nie powinien być dla nikogo problemem.
- Autobus linii „Z” jedzie z centrum Gdyni i bez przesiadek można nim dojechać do Miszewka. W samym Miszewku przystanek autobusowy zlokalizowany jest ok. 300 metrów od zakładu pracy, a którym mówi państwa czytelniczka. Czas przejazdu autobusem z przystanku przy Dworcu Głównym w Gdyni do Miszewa wynosi nie więcej niż 30–35 minut - dodaje Siwicka.



7636 |4042 |8868 |4876 |17848 |452 |22608 |14742 |18325 |20110 |