Po co komu taki prezes?
Pobieranie opłat za zgłoszenia zawodników, liczenie żółtych kartek i wyznaczanie sędziów do spotkań IV ligi - to zadania, z którymi doskonale radzi sobie Łódzki Związek Piłki Nożnej z prezesem Mirosławem Wróblewskim na czele. Wydaje się, że rola szefa wojewódzkiej centrali piłkarskiej powinna wykraczać nieco poza te dziecinnie proste obowiązki.