Zbierają wszystko, co wiąże się z piwem
Trudno powiedzieć, ilu jest w Tychach i okolicznych miastach birofilów – stu, dwustu, pięciuset? Zbierają wszystko, co wiąże się z warzeniem i spożywaniem piwa: etykiety, butelki, kapsle, ręczniki barmańskie, reklamowe długopisy i inne przedmioty. Spotykają się wszyscy podczas dwóch giełd organizowanych co roku w mieście.