www.gixis.bowien.pl


hindex ::: maviss ::: sill ::: bowien ::: vid ::: gordek ::: merdit ::: gixis ::: malles ::: rolle ::: RSS

Na targowisku w dzień niehandlowy

Od 16 czerwca w Kościerzynie prawo o handlu obwoźnym zostało srogo wdrożone w życie. Już nie ma, a przynajmniej nie powinno być, nikogo kto próbuje przekształcić przydrożne ławeczki w ladę sklepową. Jedni byli za przenosinami na targowisko wszystkich handlujących tzw. spożywką, inni przeciw. Ci pierwsi używali takich argumentów jak brak higieny podczas sprzedaży w miejscach pokątnych, czy też zupełny brak miejsc, bo w końcu w sezonie ulice zamieniały się w targowiska. Swoją drogą można też zrozumieć opozycję, która miała swoich stałych klientów. Niestety, przepisy trzeba respektować, a tym bardziej te wydane przez samego ministra zdrowia.
- Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia handel obwoźny może być prowadzony wyłącznie na targowiskach lub halach targowych, bądź innych miejscach wskazanych przez gminę - powiedział Janusz Wysiecki, komendant Straży Miejskiej w Kościerzynie. - Jeżeli stałoby się coś złego wówczas odpowiedzialność spadłaby na nas, bo nie respektowaliśmy przepisów.
W związku z tym targowisko czynne jest codziennie od godz. 7 do 18. Przepisy przepisami, ale co niektórym trudno zrezygnować z własnych przyzwyczajeń, a taka oporność jest dość kosztowna.
- Znalazło się kilka osób, które nie chciały się ustosunkować do zaleceń. Zostały ukarane grzywną w wysokości od 20 do 50 zł - powiedział Tomasz Smuczyński, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Kościerzynie. - Wymierzone kary okazały się skuteczne, gdyż nie zauważyliśmy, aby ktokolwiek próbował po raz kolejny łamać prawo. Nie wiadomo tylko, czy przeniósł się na targowisko czy po prostu zaprzestał działalności.
Jak twierdzi Straż Miejska społeczeństwo zostało poinformowane o swoich prawach i obowiązkach i każdy może pójść na targowisko i sprzedać swoje produkty, oczywiście po uiszczeniu opłaty targowej. Niestety targowisko świeci pustkami, w środowe południe nie ma tam ani żywej duszy. Możliwe, że to deszcz, ale nie można też wykluczyć przyzwyczajenia do tego, że po zakupy na targ mieszkańcy miasta i okolic udawali się zawsze we wtorki i piątki.
- To już kiedyś było i nie wypaliło, więc co oni próbują zmieniać - skomentował tę sytuację jeden z handlujących.



19364 |18936 |2022 |16338 |8850 |22165 |4543 |10003 |11198 |4502 |