www.gixis.bowien.pl


hindex ::: maviss ::: sill ::: bowien ::: vid ::: gordek ::: merdit ::: gixis ::: malles ::: rolle ::: RSS

Racja na fali


W dezyderacie skierowanym do rządu posłowie napisali: Pamiętając o pomocy, jakiej państwa zachodnie i ludzie dobrej woli udzielili Polsce w czasach, gdy nasz kraj zrzucał jarzmo komunizmu, uważamy, że podjęcie przez państwo polskie aktywnych działań na rzecz uruchomienia niezależnego radia dla Białorusi, (...) jest sprawą wielkiej wagi.
Racja ma koncesję
- Mam dobrą wiadomość dla naszego miasta - zaczął bardzo zadowolony poseł Robert Tyszkiewicz, kiedy wyszedł z obrad. - Komisja jednogłośnie zarekomendowała rządowi szybkie stworzenie rozgłośni nadającej na Białoruś na bazie Radia Racja.
Na posiedzeniu nie było jeszcze mowy o szczegółach, czyli o pieniądzach (wiadomo, że rząd wesprze radio nie tylko moralnie ale też finansowo), kierownictwie i personaliach. Ustalono natomiast dość istotną sprawę: czy Radio Racja ma koncesję. Z powodu ponad dwuletniego milczenia Krajowa Rada Radiofonii w Telewizji (ubiegłej kadencji) rozpoczęła procedury prowadzące do odebrania stacji prawa do emisji.
- Radio racja ma koncesję i jest właścicielem częstotliwości - zapewniał poseł Tyszkiewicz. - Do końca lipca.
Będą też dziennikarze z Białorusi
Obradom przysłuchiwał się Oleg Łatyszonek, przedstawiciel Związku Białorusionów RP w zgromadzeniu wspólników Racji. Też odetchnął z ulgą.
- Komisje poparły nasz projekt. Zakłada on powrót do dawnej formuły - mówił po spotkaniu. - Niewiele zmieni się linia programowa, zasięg też będzie podobny. Nie rozmawialiśmy na razie o obsadzie, ani o tym, kto będzie szefem itd. Na pewno w naszym zespole znajdą się dziennikarze z Białorusi, na przykład Nikoła Markiewicz. Na rozruch potrzebujemy paru tygodni. Sprzęt jest, trzeba tylko dograć parę czysto technicznych kwestii.
Inaczej mają być teraz ustawione nadajniki, tak, by stacja miała lepszy odbiór w Republice Białoruś. Wedle odświeżonej koncepcji, Racja ma być rozgłośnią przygraniczną, która ma docierać do mieszkańców Białostocczyzny, Grodzieńszczyzny i Ziemi Brzeskiej. Informacje mają być głównie w języku białoruskim, ale też po polsku. Skierowane będą do Białorusinów mieszkający w Polsce i RB, a także do mniejszości polskiej na Białorusi.
W Białymstoku możemy więc wkrótce szukać białoruskich programów na częstotliwości 105,5.
Zawód w Radiu Białystok
Także wczoraj rozstrzygnięty został unijny przetarg (na kwotę ponad dwóch milionów euro) na audycję dla Białorusi. Projekt konsorcjum tworzonego przez Telewizję Polską i Radio Białystok został odrzucony. Zwycięzcą jest niemiecko-rosyjska firma marketingowa Media Consulta. Na swojej stronie internetowej reklamuje się, że jej najważniejszym klientem jest UE. Polskim partnerem Media Consulta jest m.in. Europejskie Radio dla Białorusi. Jego prezesem jest Dmitry Novikau, który ma 30 proc. udziałów w Radiu Racja. Europejskie Radio starało się zresztą o częstotliwość podupadającej Racji. Miało nadzieje, że po europejskim sukcesie komisje sejmowe też poprą ich projekt, albo nakłonią Radio Racja, by było ich współpartnerem.
- Od września staramy się o koncesję - powiedział nam Leszek Andruszczyszyn, wiceprezes ERdB. - Komisja wsparła dwie inicjatywy, choć postanowiła finansować Rację. Nasze drogi z Radiem Racja rozchodzą się. Pewne ambicje trzeba schować do kieszeni, na pewno nie będziemy dla siebie konkurencją, działamy dla tej samej sprawy. My nadal jesteśmy gotowi do współpracy. Mamy już wsparcie finansowe Unii i innych rządów. Wystąpimy o inną częstotliwość.
Europejskie Radio dla Białorusi to spółka z o.o., dość tajemnicza. Miało poparcie poprzedniej ekipy rządzącej. Jego udziałowcami są też ludzie związani z PO. Siedzibę ma w Warszawie. Stanowi ją tylko skromne biuro. Poza tym żadnej radiowej bazy. Nie ma też strony internetowej.
- Mamy już sponsorów i właśnie tworzymy infrastrukturę - mówi Adruszczyszyn. - Zapewniam, że wkrótce będziemy gotowi do emitowania radiowych programów.
Tomasz Piotrowski, redaktor naczelny Radia Białystok jest wyraźnie zawiedziony.
- Nie mam jeszcze oficjalnej informacji o rozstrzygnięciu przetargu, ale znam doniesienia agencyjne - mówi. Nie chcę na razie komentować wyniku. - Jeszcze raz tylko podkreślam: jesteśmy bardzo dobrze przygotowani, mamy świetnych dziennikarzy, także Białorusinów, którzy znają problemy po tej i tamtej stronie granicy, mamy rozeznanie w terenie, mamy dobrą bazę. (dab)



13977 |21677 |6084 |20734 |21736 |14505 |16672 |14829 |22143 |19369 |